Włoch Samuele BATISTELLA pierwszy w Rymarovie. Po tym etapie reprezentant Włoch został liderem wyścigu, prowadzi również w klasyfikacji punktowej i klasyfikacji Best Yang. Drugie miejsce na tym etapie zajął Norweg Hakon Lunder AALRUST a trzecie Duńczyk Jonas VINGEGAARD.

Trzy koszulki dla Włocha

Do niego należą trzy koszulki: żółta, różowa i niebieska. Nie łatwo będzie temu młodemu kolarzowi  dowieźć te trzy trykoty na metę jutrzejszego etapu. Losy tego wyścigu już  od kilku lat rozstrzygają się właśnie na tym niezwykle ciężkim,  górskim etapie. Utarło się już nawet takie powiedzenie – „że kto był pierwszy na elektrowni ten wygrywa cały wyścig.  Wracając do pierwszego etapu, warto przypomnieć, że cztery lata temu zwyciężył tu w Rymarovie Przemek Kasperkiewicz a w roku 2016 na najniższym stopniu podium stanął Michał Paluta. Od tego czasu czekamy na jakiś sukces polskiego kolarza.

Hiszpan najlepszym góralem

Przodownictwo w klasyfikacji górskiej objął Hiszpan Xuban Perez ERRAZKIN i to on jutro jadąc w białej koszulce, w czerwone grochy będzie miał coś do udowodnienia na najcięższym etapie wyścigu z metą na Mravenecniku, na wysokości 1343 mnpm.