Odszedł wielki talent

Bjorg LAMBRECHT urodził się 2 kwietnia 1997 roku w Gandawie w Belgii. W Insbruku w 2018 roku zdobył srebrny medal Mistrzostw Świata Orlików w wyścigu ze startu wspólnego. Dwa lata wcześniej był srebrnym medalistą mistrzostw Europy. Karierę sportową rozpoczął w roku 2015 od zdobycia tytułu mistrza Belgii. W kategorii juniora i orlika wygrywał wiele wyścigów. Później startując w gronie seniorów, elicie światowego kolarstwa wielokrotnie stawał na podium wyścigów etapowych i znanych klasyków. Jeździł w zawodowej grupie kolarskiej LOTTO SOUDAL. W barwach tej grupy wygrywał klasyfikacje młodzieżowe oraz górskie zawodów kolarskich zaliczanych do kategorii World Tour. W roku 2018 wystartował w Hiszpańskiej Vuelcie, zajmując na  trzech etapach miejsca w pierwszej dziesiątce.

Malutki kolarz z wielkim sercem do walki

Właśnie takim zapamiętałem go z Wyścigu Pokoju – Grand Prix Priessnitz SPA. Pamiętam jak w  swoim pierwszym starcie w tym wyścigu w roku 2016, wygrał ostatni etap z metą w Jeseniku przy SPA Priessnitz, zajmując 4 miejsce w klasyfikacji końcowej tej imprezy. Rok później był już najlepszy, był gwiazdą wyścigu. Zdecydowanie wygrał najtrudniejszy z etapów z metą na Mravenecniku / 1310 mnpm /. Wygrał również cały wyścig, wygrał klasyfikację punktową a wraz z kolegami z reprezentacji Belgii klasyfikację drużynową.

Ostatni Etap

Śledziłem Jego karierę w zawodowym peletonie. Zawsze kibicowałem jemu i innym młodym kolarzom poznanym  podczas Wyścigu Pokoju. Spędzałem wiele godzin przed telewizorem  oglądając relacje z wielu wyścigów. Oglądałem również  wczorajszą transmisję telewizyjną z 3 etapu Tour de Pologne. Wiedziałem o upadku Bjorga. Ale nawet przez myśl mi nie przeszło, że ten tak niewinny z pozoru upadek może okazać się tak tragicznym w skutkach. W tak dziwnych okolicznościach, przypadkowy upadek odebrał życie młodego, sympatycznego i lubianego kolarza i przyjaciela. Żegnamy go z wielkim smutkiem i żalem, współczując rodzinie i bliskim.   

Wyścig Pokoju 2016

 

 

Wyścig Pokoju 2017