Niespodziewany atak zimy spowodował, że pierwsze wojaże na biegówkach rozpoczęliśmy już w połowie grudnia klubowym rajdem narciarskim „Szukamy śniegu-powitanie zimy”. Przez trzy kolejne dni cieszyliśmy się z nadejścia zimy „walcząc” na trasach biegowych w Rejvizie oraz wędrując pasmem Orlika do Horni Udoli, do Drakova i oczywiście na Mechove Jizirko. Po raz pierwszy a było to możliwe tylko dzięki grubej pokrywie śniegu przemierzyliśmy trasę leśną z Javornej na Rejviz.  W dniu 29 grudnia zorganizowaliśmy Rajd Charytatywno – Niepodległościowy w którym wzięło udział ponad 50 osób w tym duża grupa dzieci. Całą zebraną kwotę od uczestników rajdu w wysokości 1850 zł przekazaliśmy siostrom bliźniaczkom Weronice i Wiktorii Szynal z przeznaczeniem na ich dalszą rehabilitację.  Sezon narciarski zakończyliśmy 30 marca wycieczką narciarską na Pradziada w ramach naszej cyklicznej, organizowanej już po raz trzeci klubowej imprezy ”Szukamy śniegu – pożegnanie zimy”.

Biegówki - turystycznie i na sportowo

Kolejny sezon był nieco inny od poprzednich. Do naszych typowo turystycznych akcji, tzw. PTTK-owskich: wycieczek i rajdów dołączyliśmy także formy treningu sportowego na biegówkach. Wszystko za sprawą Katarzyny, która zaplanowała sobie dwa starty w zawodach sportowych. Te dwie odmiany narciarstwa biegowego, turystyczna i sportowa idealnie ze sobą współgrały wzajemnie się uzupełniając. Wycieczki turystyczne, były świetną, rekreacyjną odskocznią od typowo sportowego treningu na biegówkach. Były wspaniałym relaksem, dawały wiele radości a co najważniejsze pozwalały naszemu organizmowi na pełną jego regenerację.

Rajdy, wycieczki, kilometry i odznaki….

Nasze posezonowe typowo turystyczne dokonania, podsumowania i statystyki, możemy przedstawić, konkretnie w liczbach: zorganizowaliśmy 25 wycieczek i 3 rajdy. Przebiegliśmy, przejechaliśmy i przeszliśmy na biegówkach ponad 400 kilometrów, przemierzając pasma Jeseników, Góry Bialskie, Góry Ryhlebskie, Góry Izerskie i Beskidy.  Po raz pierwszy, dzięki odpowiednim warunkom narciarskim / co zdarza się niezwykle rzadko/  mogliśmy poznać i przejechać  trasy biegowe w Jeseniku oraz te prowadzące z Jesenika w kierunku Adolfovic i dalej do Domasova.  Zdobyliśmy kolejne odznaki  narciarskie PTTK – małą złotą i dwie małe srebrne.

 18 Bieg Bodzka i 43 Bieg Piastów

Po kilkuletniej przerwie powróciliśmy ponownie na sportowe trasy biegowe. Zaplanowane wcześniej dwa starty w sezonie bez większych problemów doszły do skutku. W pierwszym z nich w Biegu Narciarskim im. Staszka Bodzka w Opawie koło Lubawki Katarzyna zajęła 7 miejsce przebiegając dystans 10 km w czasie 34,10,67 min. W drugim starcie w 43 Biegu Piastów, zajęła 28 miejsce w biegu na dystansie 30 km stylem dowolnym uzyskując czas 2,29,41 godz. Wynik ten pozwolił Katarzynie odnieść zwycięstwo w klasyfikacji branżowej księgowych.