Dzieciństwo

Urodził się 20 września 1921 roku w Salisovie / Salisfeld / - koło Zlatych Hor w Kraju Sudetów w Czechosłowacji. Mała wioska w której dorastał Kurt słynęła z wielkich sadów. To właśnie wśród nich młody Knispel spędzał swoje młodzieńcze lata. Ukończył szkołę mechaniczną. W roku 1938 Sudety stają się częścią Rzeszy Niemieckiej. W związku z tym w wieku 17 lat Kurt stał się obywatelem niemieckim.

Jest to 28 polskich szczytów poszczególnych pasm górskich. W zdecydowanej większości są to najwyższe szczyty tych pasm na które prowadzą oznakowane szlaki turystyczne. Należą do nich w kolejności od wysokości: Rysy, Babia Góra, Śnieżka, Śnieżnik, Tarnica, Turbacz, Radziejowa, Skrzyczne, Mogielica, Wysoka Kopa, Rudawiec, Orlica, Wysoka, Wielka Sowa, Lackowa, Kowadło, Jagodna, Skalnik, Waligóra, Czupel, Szczeliniec Wielki, Lubomir, Biskupia Kopa, Chełmiec, Kłodzka Góra, Skopiec, Ślęża i Łysica.

Dwa rajdy, 23 wycieczki i 520 kilometrów na narciarskich trasach. Tak w samych tylko liczbach wyglądał nasz klubowy, miniony sezon narciarski. Rozpoczęliśmy go już 18 listopada 2017 roku wycieczką na Paprska, a zakończyliśmy 7 kwietnia 2018 na Pradziadzie.

Martin Koukal  -  mistrz świata w biegu narciarskim na królewskim dystansie  50 kilometrów zainaugurował tegoroczny sezon turystyczny w Rejvizie.  To jemu w asyście starego już Jezioraka przypadł zaszczyt otwarcia symbolicznym kluczem Mechowych Jeziorek, atrakcji turystycznej Rejvizu.

Spontaniczny pomysł, spontaniczna akcja. Odruch serca.  Pokazaliśmy również, że stać nas pomóc  Weronice i  Wiktorii.

Po otrzymaniu informacji prasowej o charytatywnym biegu, jaki odbył się w Wielką Sobotę 31 marca w Jakuszycach, przyszedł mi do głowy pomysł zorganizowania podobnej akcji u nas. Może już nie biegu ale charytatywnej wycieczki narciarskiej na trasach pobliskiego nam Pradziada. Dlaczego ? Ponieważ przeglądając listy startowe Jakuszyckiej imprezy nie znalazłem na nich ani jednego reprezentanta z Opolszczyzny, województwa tak licznie reprezentowanego zawsze  na Biegu Piastów. To mnie trochę zabolało. Pomyślałem - do licha, przecież my też pomożemy. Wszystkim, którzy zdecydowali by się na dobrowolne wsparcie finansowe sióstr Weroniki  i Wiktorii - wpłatą na fundację „ Słoneczko” zaproponowałem bezpłatny, posezonowy serwis nart produktami firmy Holmenkol, czyli kompleksowe ich  czyszczenie oraz zabezpieczenie ślizgów  parafiną hydrocarbonową. Swoim pomysłem podzieliłem się z Panem Leszkiem Kosiorowskim ze Stowarzyszenia BIEG PIASTÓW. Dzięki jego zainteresowaniu i pomocy Stowarzyszenie przekazało na ten cel pakiety startowe, takie same jakie otrzymywali uczestnicy charytatywnego biegu w Jakuszycach.

Śniegu co prawda nie trzeba było szukać. Wczorajsze nadejście wiosny Karkonosze przyjęły z lekkim zdziwieniem. Wszędzie panują idealne warunki narciarskie, no może tylko z wyjątkiem Hali Izerskiej. Tutaj w rejonie Chaty Górzystów i dalej aż do Dziczego Jaru poruszanie się na biegówkach wymaga pewnego lawirowania. Dodatkową frajdą wędrówki Halą Izerską było poszukiwanie dogodnej trasy pomiędzy wysepkami trawiastych połaci wolnych już od śniegu, wysuszanych wiosennym słońcem panującym wysoko nad halą.